Doroczny turniej rycerski 'Maximilian Ritterspiele' odbywający się w leżącym niedaleko Tybingi
miasteczku Horb uważany jest za jeden z najbardziej wyjątkowych spektakli nawiązujących do tradycji średniowiecznych w Niemczech i ściąga do Horbu rzesze widzów i prawdziwych miłośników
czasów rycerskich. W pochmurną sobotę czerwca postanowiliśmy przyjrzeć się temu widowisku...
19-20 czerwca 2004
Turniejowa nazwa ma swój
początek w roku 1498, kiedy to król Maksymilian, późniejszy
cesarz w drodze do Freiburga zatrzymał się w Horbie. Osadził on
wówczas na tronie Witrembergii jedenastoletniego Herzoga
Ulricha detronizując Herzoga Eberharda. Same turnieje miały jednak w
Horbie miejsce już od 950 roku ...
Współcześnie, trudniej trwa trzy
dni (rozpoczyna się w piątek i trwa do niedzieli) i jest oczywiście
wyreżyserowanym przedstawieniem, a nie prawdziwym pojedynkiem. Jednak
trzeba przyznać, że mimo to zrobił na nas spore wrażenie, spotęgowane
prawdopodobnie tym, że w imprezie uczestniczyło prawie całe
miasteczko. W pobliżu areny turniejowej i na całym starym mieście
jednocześnie odbywał się jarmark historyczny, podczas którego
można było przyjrzeć się prawdziwym mistrzom kującym podkowy,
dmuchającym szkło czy kującym zbroje i kolczugi dawnymi metodami.
Smaczku wszystkiemu dodawało średniowieczne jadło serwowane wokół
i specjalnie na tę okazję warzone piwo 'Maximilian Ritter'
ze szwarcwaldzkiego browaru w Alpirsbach.
Zapraszamy do obejrzenia kilku zdjęć,
które udało nam się zrobić tego dnia ...