strona istnieje od: 2001-02-08
ostatnia aktualizacja: 2007-03-12
liczba zdjęć: 4376
liczba relacji: 56

Füssen - Hohenschwangau - Neuschwanstein 2003

Strona glówna    
||| miejsce w konursie Podium Republika
Fontanna Stare Miasto Stare Miasto Widok na klasztor i zamek
Stare Miasto Wnętrze kościoła klasztornego Kandelabr - kościół klasztorny Tu wrzuć karteczkę z życzeniem, modlitwą, prośbą...
Wieża kościoła klasztornego Dziedziniec zamkowy Dachy Fussen Brama klasztoru
Park zamkowy Apteka na Starym Mieście Most na rzece Lech Przed hotelem Hirsch

8 listopada 2003

Wczesnym rankiem wyruszyliśmy z naszego miasteczka studenckiego autokarem i po ponad 2,5 godzinie jazdy, którą prawie w całości przespaliśmy, znaleźliśmy się w malowniczym, bawarskim miasteczku Füssen. Miasto leży nad rzeką Lech, o niewiarygodnie lazurowej i przejrzystej wodzie, pomiędzy jeziorem Forggensee a górami Ammer, w części Bawarii wysuniętej najbardziej na południowy-zachód zwanej Allgäu. Największą atrakcją miasta są malownicze uliczki starego miasta oraz Wysoki Zamek (Hohes Schloss) i klasztor św. Manga (Kloster St Mang).

My rozpoczęliśmy zwiedzanie miasta od spaceru przypadkowymi uliczkami, żeby poznać jego charakter i zorientować się, jak dotrzeć do górującego na wzgórzu zamku z kolorową ozdobną wieżą. W ten sposób dotarliśmy na plac, pełniący tu rolę niewielkiego rynku, z pomnikiem św. Manga. Idąc od strony parkingu, na którym został nasz autokar, minęliśmy jeszcze sympatyczną fontannę (niestety nie działającą ze względu na porę roku), przedstawiającą bawiące się w wodzie dziewczynki.
Wędrując zaułkami i uliczkami trafiliśmy pod hotel Hirsch, przed którym znajduje się naturalnej wielkości odlew postaci jelenia, a następnie zawędrowaliśmy na most nad rzeką Lech. Stamtąd po krótkim odpoczynku i sesji fotograficznej kaczki krzyżówki albinosa, podeszliśmy pod zamek, po drodze mijając klasztor.

Dziwne wezwanie klasztoru pochodzi od imienia św. Manga, XVIII-wiecznego 'apostoła z Allgäu'. Idąc od strony mostu mija się najpierw zabudowania klasztoru, można wejść na ich dziedziniec, mieszczące obecnie urząd miasta i muzeum miejskie (Museum der Stadt Füssen), niestety czynne tylko w tygodniu i w dodatku tylko w godzinach popołudniowych 13.00-16.00. Ponoć zbiory muzeum nie są fascynujące, ale umieszczone są we wspaniałych barokowych wnętrzach, z których najpiękniejsze to Festsaal, przykryte kopułą colloquium i refektarz. Prawdziwy skarb, kryje natomiast kaplica św. Anny (St-Annakapelle). Jest to malowidło ścienne Jakoba Hiebelera z 1602 roku przedstawiające 'Taniec Śmierci'.
Powyżej zabudowań klasztoru, przy drodze wiodącej na zamek, znajduje się kościół, dawniej stanowiący część klasztoru, a obecnie pełniący funkcję kościoła parafialnego. Kościół ma obecnie wystrój barokowy, lecz pierwotnie była to świątynia gotycka. We wnętrzu niestety jednak, największe, choć nieprzyjemne wrażenie zrobiło na nas urządzenie, przypominające coś pomiędzy 'flipperami' a 'Jednorękim Bandytą' a służące do składania próśb i modlitw do świętego... Zamieszczamy je na zdjęciu.

Powyżej kościoła znajduje się zamek. Początkowo obronna twierdza, na przełomie XVII i XVIII wieku przebudowana została na letnią rezydencje biskupów Augsburga. Dziś wewnątrz mieści się oddział Bawarskiej Galerii Narodowej (Bayerische Staatsgalerie), prezentujący obrazy z XV, XVI oraz XIX wieku. Jednak podobnie jak w przypadku klasztoru, warto tu wejść raczej ze względu na przepiękne wnętrza, zwłaszcza Salę Rycerską (Rittersaal) ze wspaniałym stropem kasetonowym. Najciekawszą cechą zamku są chyba jednak malowidła zdobiące wewnętrzny dziedziniec - przedstawiają one misterne zrobienia okien, okiennice, odrzwia, wykusze i narożniki budynków do złudzenia przypominające rzeczywiste elementy architektoniczne... Nawet widoczna z miasta wieża okazała się być 'tylko' pomalowana...
Naszą wędrówkę po Füssen zakończyliśmy spacerem po parku obejmującym wzgórze zamkowe, z widokiem na płynącą u jego stóp rzekę Lech i wznoszący się w oddali wierzchołek góry Rossberg.

Powrót © 2010 Gwarki Górskie