strona istnieje od: 2001-02-08
ostatnia aktualizacja: 2007-03-12
liczba zdjęć: 4376
liczba relacji: 56

Dolinki Podkrakowskie 2003

Strona glówna    
||| miejsce w konursie Podium Republika
Grodzisko Jaskinia Nietoperzowa Ser Szwajcarski Jaskinia Nietoperzowa
Jaskinia Nietoperzowa Grzbiet Jaszczurki Stalagnat Jaskinia Nietoperzowa
Dolina Będkowska Jaskinia Łabajowa Czarcie Wrota Wywierzysko
Będkówka Jaskinia Łabajowa Czarcie Wrota Czarcie Wrota

Wędrówkę przez Dolinę Będkowską rozpoczęliśmy w Łaziskach, skąd po około 1 km marszu szosą dotarliśmy do parkingu przed Jaskinią Nietoperzową. Właściwie trasę lepiej zacząć w Lepiance Czajowskiej (przystanek PKS Kol. Czołowa), przez którą przechodzi niebieski Szlak Warowni Jurajskich - w ten sposób nadkłada się około 0,5 km drogi, ale można obejrzeć górę Grodzisko, zwaną też Skałką, najwyższy ostaniec w tej części Jury Krakowsko-Częstochowskiej, nazywanej Płaskowyżem Ojcowskim, liczący 502 m a według nowszych pomiarów 512,8 m wysokości. My widzieliśmy go tylko z daleka, ponieważ uprzejmy kierowca autobusu wysadził nas wcześniej chcąc nam oszczędzić drogi do jaskini... Ponoć z jego wierzchołka widać piękńą panoramę Garbu Tęczyńskiego z przełomem Rudawy, oba słynne krakowskie kopce: Piłsudskiego i Kraka a przy dobrej pogodzie Beskidy z Babią Górę a nawet Tatry.

Jaskinia Nietoperzowa, zwana też Księżą, Białą lub Jerzmanowcką ma 326 metrów długości i należy do najdłuższych jaskiń na Jurze. Jest ona oświetlona elektrycznie a zwiedza się ja z przewodnikiem - co ciekawe jaskinia jest własnością prywatną a udostępniona do zwiedzania jest od niedawna (od 1994 roku).
Jaskinia została odkryta w 1848 roku a jej najpopularniejsza nazwa bierze się stąd, że znajdowała się w niej wówczas kolonia nocków. Pisze o nich W. Taczanowski w roku 1854 opisując barbarzyńskie doświadczenie wykonane przez niejakiego hrabiego Wodzickiego: (...) hr. Wodzicki odwiedzając te miejscowość, znalazł niezliczone masy nietoperzów przyczepione do sklepień. Dla przekonania się jak dalece trudne są do spędzenia trzy razy w jednym kierunku strzelał: wszakże tylko tyle miejsca opróżnionego zostawało, ile nabój zajął, w innych zwierzęta nieporuszone siedziały. Po tej próbie dwa koszyki napełniono zabitemi nietoperzami (...). Warto wiedzieć, że po dzień dzisiejszy występują tu nietoperze różnych gatunków - niestety nocki już sporadycznie, a najliczniej podkowce małe, których kilka mogliśmy nawet zobaczyć w jaskini na własne oczy.
Do jaskini prowadzi duży, gładko uformowany otwór zamknięty kratą. Tuż za otworem znajduje się głęboki wykop - pozostałość po wykopaliskach archeologicznych.
Pierwsze badania wykopaliskowe prowadził w roku 1871 J. Zawisza. Następnie na długie lata namulisko pokrywające dno jaskini, zawierające ogromne ilości kości zwierząt oraz guana, było źródłem nawozu fosforowego. W czasie jego eksploatacji tylko w latach 1872-79, gdy nadzór archeologiczny prowadził F. Römer, znaleziono ok. 4000 kłów niedźwiedzia jaskiniowego. Kompleksowe badania przeprowadził tu zespół Waldemara Chmielewskiego w latach 1956-63 - znaleziono wówczas liczne ślady pobytu w jaskini ludzi z okresu paleolitu, neolitu i średniowiecza. Najstarsze z nich pochodzą z paleolitu dolnego sprzed 70 tys lat, kiedy to jaskinia była obozowiskiem i miejscem polowań łowców niedźwiedzia jaskiniowego. Odrębność znalezionych tu narzędzi górnopaleolitycznych, m.in. krzemiennych grotów, datowanych na 38-30 tys lat temu zadecydowała o zdefiniowaniu tzw. kultury jerzmanowckiej należącej do grupy kultur charakteryzujących się wiórową obróbka ostrzy.
W głąb jaskini prowadzą dwa korytarze, które po zaraz jednak się łączą i prowadzą do większej sali a dalej biegnie już tylko jeden zwężający się ciąg sal bez większych bocznych odgałęzień. Zostały one znacznie powiększone przez częściowe wybranie namuliska pokrywającego dno jaskini (jego dawny poziom łatwo odnaleźć na ścianach, ale w wielu miejscach jego grubość wciąż przekracza 9 metrów). Szata naciekowa i uformowanie ścian jaskini jest dość urozmaicona, znajdują się w niej liczne kotły wirowe, stalaktyty, stalagmity a nawet nietypowe kolumny i perły jaskiniowe oraz rodzynki jak Grzbiet Jaszczurki, struktura zwana Serem Szwajcarskim, Stopa, Meduzy lub Grzyby oraz Kręgosłup Dinozaura. Jeszcze atrakcją na trasie zwiedzania, choć nie dla wszystkich przyjemną, jest możliwość ujrzenia podobno najbardziej jadowitego polskiego pająka, należącego do rodziny krzyżakowatych, meta menardi.

Ciekawostką, jest fakt, ze we wnętrzu jaskini kręcono w 1995 roku 'Legendę o Świętym Mikołaju' a w 1997 roku scenę do ekranizacji 'Ogniem i mieczem' - scenę w Czarcim Jarze.

Po wyjściu z jaskini zeszliśmy niebieskim szlakiem w Dolinę Będkowską. Już w pierwszej skalnej ściance na jej zboczu dostrzegliśmy kolejną grotę - Jaskinie Łabajową. Jaskinia ma 40 m długości. Jej spore wejście zagradza duży blok skalny, we wnętrzu też widać porozrzucane odłamki skały. Sama komora jaskini jest duża i wysoka a w jej części przyotworowej widoczne jest zagłębienie - pozostałość po badaniach archeologicznych, dalej dno wznosi się ku górze. Najstarsza wzmianka o jaskini pochodzi z pochodzi z roku 1883 i jest autorstwa F. Römera, który przeprowadził w niej badania namuliska pięć lat wcześniej.
Po zwiedzeniu tej niewielkiej jaskini powędrowaliśmy dalej w dolinę, niestety odcinek ten przypominał eliminacje do Camel Trophy - uroki wiosennych roztopów...
Po około dwukilometrowym brnięciu przez błoto dotarliśmy do kolejnej atrakcji dolinki - do wywierzyska nazywanego Źródłem Będkówki, które jest pomnikiem przyrody. W zboczu doliny ponad wywierzyskiem znajdują się jeszcze dwie większe jaskinie, jednak nie szukaliśmy ich. Wciąż niebieskim szlakiem poszliśmy wzdłuż Będkówki podziwiając żywo-zieloną wodną roślinność w jej nurcie kontrastującą z suchymi zeszłorocznymi liśćmi, którymi usłany był las i z pozostałymi po zimie łatami śniegu. Po około 500 metrach dotarliśmy do niewielkiej grupy zabudowań i miejsca gdzie rozpoczyna się zielony szlak prowadzący do Łazów. Zaraz za tym rozgałęzieniem warto na chwilę opuścić dno doliny i nieoznakowaną drogą pójść w górę. Prowadzi ona pomiędzy ukryte w lesie skały i przechodzi przez najpiękniejszą z nich - Czarcie Wrota.


Warto wiedzieć Jak dojechać
  • Do Doliny Będkowskiej najlepiej dojechać z Krakowa którymś z autobusów jadących do Olkusza przez Przeginię wysiadając w Łaziskach lub Lepiance Czajowskiej (przystanek PKS Kol. Czołowa). Decydując się przebyć proponowaną przez nas trasę w przeciwnym kierunku można dojechać autobusem PKS do Będkowc. Warto wiedzieć, że autobusy te wyjeżdżają z Krakowa przez Rondo Bronowicke i tam można do nich wsiąść
  • Wracając z okolic Będkowic warto wiedzieć, że autobus wjeżdża do Krakowa przez Rondo Bronowicke a dalej przez ul. Królewską, mieszkając w tej części Krakowa (dotyczy to np. mieszkańców naszego Miasteczka Studenckiego), można tam wysiąć i oszczędzić sobie podróży na dworzec PKS i z powrotem).
  • rozkład jazdy autobusów PKS Kraków, www.pks.krakow.pl,

  • Jaskinia Nietoperzowa znajduje się na terenie prywatnej działki Zygmunta Ferdka (32-048 Jerzmanowice, Kolonia I Wschodnia nr 79), który jest organizatorem zwiedzania (tel. (0-12) 389-53-95 lub (0-32) 2922-831, (0-32) 202-96-75). Jaskinia jest udostępniona dla ruchu turystycznego i zaprasza turystów od marca do listopada w godzinach od 9:00 do 18:00. Ceny biletów: 5 zł normalny, 4 zł ulgowy; czas zwiedzania to około 40 min. Oświetlenie jaskini jest słabe i chcąc zobaczyć coś więcej, lub chcąc w jaskini fotografować warto mieć ze sobą latarkę
  • Jaskinię Łabajową zwiedza się na własną rękę - warto mieć latarkę
  • cennik noclegów w Brandysówce: nocleg w namiocie 3 zł/os., nocleg na sianie 4 zł/os., nocelg w pokoju bez/z pościelą 10/15 zł/os.
Powrót © 2010 Gwarki Górskie