Skałki Twardowskiego lub Zakrzówek to położone na terenie Krakowa
zalane wyrobisko kamieniołomu wapienia. Ściślej mówiąc przyjęło się nazywać
skałki tego terenu Skałkami Twardowskiego a zalew Zakrzówkiem.
Podczas eksploatacji kamieniołomu natrafiono na żyłę wodną i w 1990 roku wyrobisko
zaczęła wypełniać woda. Obecnie jest to jeziorko powstałe z połączenia dwóch
wyrobisk. Przesmyk pomiędzy obu częściami jeziorka ma około 25 m szerokości.
Obie są otoczone wysokimi pionowymi skalnymi ścianami i tylko w nielicznych
miejscach możliwe jest zejście nad lustro wody. Pod wodą znajduje się droga,
która prowadziła kiedyś na dno.
Głębokość Zakrzówka sięga 32 metrów - ściany otaczające zbiornik są pionowe
do głębokości około 10-15 poniżej lustra wody, dalej znajduje się półka skalna
a pod nią ukośnie opadające zbocze. Woda w jeziorku ma wspaniałą ciemno-niebieską
barwę, jednak jak odkryli nurkowie, jest przejrzysta tylko do głębokości około
20 metrów - poniżej znajduje się nieprzejrzysta zawiesina rozpuszczonej skały
i gleby oraz szczątków organicznych. Na dnie zbiornika miejscami znajdują
się ponadto pnie i kikuty drzew (niektóre z nich wystają nawet nad powierzchnię)
oraz inne zatopione obiekty jak samochody, siatki druciane, itp. Ich zdjęcia
znajdziecie nurkomania.pl, nurkomania.pl/htm/zakrzowe.htm#ob, .
Część zbiornika i otaczającego go terenu jest obecnie prywatna - podobno ma
tu zostać utworzone kąpielisko. Większa część należy jednak do miasta Krakowa
i jest administrowana przez krakowskie Centrum Nurkowe Kraken, www.kraken.pl/, . Na drodze prowadzącej nad wodę znajduje się brama, która
teoretycznie ma chronić akwen przed dzikimi użytkownikami. W rzeczywistości
ogrodzenie jest w wielu miejscach dziurawe i bez trudu można je sforsować.
Na terenie samego zalewu obowiązuje zakaz kąpieli - jednak nie jest on respektowany
a okoliczne tereny są uznawane za niebezpieczne ze względu na "osypujące
się ściany". W rzeczywistości wzdłuż krawędzi ścian otaczających wyrobisko
biegnie nieznakowana, ale dobrze wydeptana ścieżka, którą można obejść całe
jeziorko. Dla osób bardziej wrażliwych polecić można drugą ścieżkę (również
nieoznakowaną) prowadzącą kilka metrów dalej jednak nie obiega ona całego
zalewu i biegnie za drucianym ogrodzeniem.
Nasza trasa tego dnia prowadziła właśnie ścieżką nad samą krawędzią a fotograficzny
plon tego spaceru obejrzeć możecie w naszej galerii. Obejście całego zbiornika
zajęło nam około 1,5 h, ponieważ jest on tak malowniczy, że co kilka kroków
warto się zatrzymać i popatrzeć na białe ściany skalne i błękitną wodę z innej
perspektywy.
Po obejściu Zakrzówka przeszliśmy jeszcze na biegnący w pobliżu niebieski
szlak turystyczny i podeszliśmy nim około 10 min., początkowo przez las później
wzdłuż ogrodzenia jednostki wojskowej, do Groty Twardowskiego. Na pierwszy
rzut oka, wydawałoby się jest to po prostu 30-metrowa komora, właściwie pozbawiona
szaty naciekowej. Po małych poszukiwaniach w internecie, ku naszemu zdumieniu
okazało się jednak, że jaskinia ta jest jedną z największych na Jurze i liczy
około 500 m długości. Wiekszość jej korytarzy jest jednak niedostępna dla
zwykłych turystów - przejście do tych korytarzy znajduje się w głębi po prawej
stronie Sali.
Otwór jaskini został odsłonięty podczas prac kamieniołomu w drugiej polowy
XIX w - pierwsza wzmianka o jaskini pochodzi z roku 1865 jej nazwa, związana
jakoby z czarnoksiężnikiem Twardowskim, została przeniesiona z innego znanego
dawniej obiektu.
Kawałek dalej ze ścieżki dostrzec można drugi wejście do jaskini Niskiej.
Po dojściu do końca ogrodzenia jednostki wojskowej, można wrócić do początku
trasy ścieżką spacerową lub, nadkładając nieco drogi, drugą częścią szlaku
niebieskiego. Prowadzi on tu podnóżem skalnego wzniesienia, którego grzbietem
biegnie ścieżka spacerowa. Z szlaku dostrzec można wejście do niewielkiej
jaskini Wywiew, podejść też można do Jaskini Jasnej nad Wisłą.
Jaskinia ta jest dość niebezpieczna. Na poświęconej jej podstronie serwisu tworzonego przez
Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego PZA, www.kktj.pl/index.html, znaleźć można zdjęcie jej otworu wejściowego
z roku 1999. Naruszenie skał wskutek prac saperskich i oddziaływanie warunków
atmosferycznych spowodowały niedawno zawalenie się częściowo jej stropu. Jaskinia
składa się z obszernej komory przechodzącej w niski tunel, z którego prowadzą
niewielkie odnogi kończące się wąskimi szczelinami, całość liczy 82 m długości.
Szlak niebieski od wylotu jaskini prowadzi pomiędzy niewielkimi skałkami i
mijając ładny punkt widokowy na Wisłę, łączy się ze ścieżką spacerową, którą
wrócić można do punktu gdzie rozpoczynaliśmy wycieczkę. Po drodze mija się
jeszcze Skałki Twardowskiego, gdzie w każdy ciepły dzień uwija się mnóstwo
wspinaczy.