strona istnieje od: 2001-02-08
ostatnia aktualizacja: 2007-03-12
liczba zdjęć: 4376
liczba relacji: 56

O NAS

Strona glówna    
||| miejsce w konursie Podium Republika

Marcin pochodzi z Radomia a ja - Ula - z Zakopanego. Poznaliśmy się w Krakowie (czyli w połowie drogi:-)) podejmując studia na Wydziale Fizyki i Techniki Jądrowej na AGH w 1997 roku. Minęło pięć lat, które spędziliśmy na zmianę zmagając się z kolejnymi sesjami i wędrując po górach, aż w lipcu 2002 roku obroniliśmy nasze prace magisterskie. W tym samym roku rozpoczęliśmy studia doktoranckie i po ukończeniu pierwszego ich roku otrzymaliśmy sypendium im. Marii Skłodowskiej-Curie, dzięki którym wyjechaliśmy na rok do Niemiec do klinki uniwersyteckiej w Tybindze. Po roku zaproponowano nam przedłużenie pobytu. Zostajemy tu do września 2007 roku realizując tematy prac doktorskich z zakresu kalkulacji dawki na potrzeby radioterapii, ale starając się też wykorzystać od czasu do czasu bliskość Alp i oddając się naszym górskim pasjom.

Oboje chodziliśmy po górach już o wiele wcześniej. Dla Marcina były to krótkie wakacyjne wypady, w czasach licealnych, w Góry Świętokrzyskie i w Tatry, natomiast ja, mając Tatry pod nosem zaczęłam je deptać już mając 10 lat:-). Potem stopniowo wychylałam się coraz dalej - w Gorce, w Pieniny i na Babią Górę. W liceum zaczęłam organizować dla siebie i znajomych kilkudniowe wypady w okoliczne Beskidy i po raz pierwszy pojechałam w Bieszczady i Sudety. Przez cały ten czas zdobywałam Górską Odznakę Turystyczną a regulamin GOT stał się wskaźnikiem, gdzie jeszcze pojechać i 'zmusił' mnie do wychylenia się poza Tatry. Wyobraźcie sobie... Otwieracie regulamin a tam góra Fajna Ryba... No i trzeba tam jechać, bo to musi być 'fajne' miejsce ;-)


Marcinowi dopiero studiowanie w Krakowie dało możliwość wędrowania po nieznanych dotąd górskich zakątkach. Trzeba przyznać, że duże znaczenie miał tu fakt, że oboje zapaliliśmy się do idei zdobywania Korony Gór Polski. Zdobywaliśmy Koronę, można by rzec, 'stylowo', czyli pokonując odcinki pomiędzy kolejnymi szczytami piechotą (no, z drobnymi wyjątkami). Zajęło nam to trzy sezony i pozwoliło trafić w takie miejsca, gdzie nigdy nie znaleźlibyśmy się podróżując np. samochodem. Przede wszystkim pozwoliło nam to poznać siebie nawzajem - całe dnie w marszu, czasem w deszczu i błocie, czasem w palącym słońcu... Na noclegach w kurortach lub w dziczy, w lesie...
Jak pewnie zauważyliście, przeglądając nasze strony - wędrówki górskie pozwalają Marcinowi na rozwijanie jego drugiej pasji, którą jest fotografia. Bez jego zdjęć (no i bez jego zacięcia do php:-) ) nie powstałaby ta strona a nasze wspomnienia byłyby znacznie uboższe.
Marcin fotografuje prawie wszystko co widzi (zwłaszcza to co się rusza:-)) a jego ulubionym tematem są ptaki. Efektem tego do niedawna było po 20 filmów wywoływanych po każdych wakacjach, dlatego jesienią 2003 roku, z pierwszej pensji zarobionej w Niemczech kupił sobie... cyfrówkę - Canona 300D :-)

W 2002 roku dołączył do nas jeszcze jeden Gwarek - młodsza siostra Uli - Dorota. Dorota również studiuje fizykę, ale w nieco innym zakresie, specjalizuje się w fizyce środowiska. W roku 2005 obroniła pracę magisterską i rozpocząła studia doktoranckie. Jej obowiązki i zamiłowanie do sportu (uprawia judo i jiu-jitsu a ostatnio szaleje na rowerze) nie pozwalają jej wędrować tak często z nami, ale 'gwarkowy' niespokojny duch nosi ją po świecie a o jej podróżach poczytać możecie na stronach interentowych Klubu Podróżnika krakowskiej Cafe Magia.

Pobyt w Niemczech dał nam szansę na realizację jeszcze jednego z naszych marzeń - popróbownia swoich sił we wspinaczce skałkowej. Kursy, sprzęt i wstęp na sztuczne ścianki, są tu relatywnie tańsze niż w Polsce (w stosunku do zarobków doktoranta) więc z wielką przyjemnością trenujemy od grudnia 2004 roku, przy okazji ratując nasze kręgosłupy od zupełnego zesztywnienia przed komputerami.

Mamy nadzieję, że przeglądanie naszej strony sprawiło Wam przyjemność, ułatwiło planowanie wycieczki lub przypomniało miejsca w których byliście.


Powrót © 2010 Gwarki Górskie